Edykt Antypapieski nr 4
W imię Wandy!
Niniejszym, postanawia się co następuje:
Niejakie „Towarzystwo Mirthowe” chujowym jest, i na bycie główną instytucją heretyków tępiącą nie zasługuje.
Niejaka „Bulla Ad Maiorem Vandi Gloriam” podrobiona jest, jakoże przez Czekana na listę wysłana i jegoż to głową Towarzystwa ustanawiająca.
Z Burżujlandem - precz.
Do życia organizację „Opos Vandi” przywraca się, i nadaje się jej powyższy sratut:
Sratut „Opos Vandi”,
ustanowiony 19 lipca 2009
Artikel 1.
Opos Vandi bravogirlistów ma tępić i na stosach ich palić. Członkiem organizacji tej jest mieszkaniec mikroświata każdy, któryżto zgodnie z naukami walki z bravogirlizmem podąża, i walczyć z bravogirlistami jest godzien.
Artikel 2.
Opos Vandi podlega jedynie samemu Wandzie, Mirthowi wiecznie Dziewicy i wszelkim świeckim Świeckich Kościołów, niezależnie czy prawowitych czy też heretyckich.
Artikel 3.
A w ogóle niniejszy sratut w dupę sobie wsadzić można, bo toż nie Papież ni Antypapież uprawnionym do jego nadawania jest.
Artikel 4.
Albo nie.
Artikel 5.
I chuj.