Gość2

Rok świeckiego Aleksa Koholika (Kohola)
Wierni w Wandzie, 31 marca roku bieżącego, odmówili litanię do Aleksa Koholika. Brzmiała ona następująco:
Wandum Kancelarum Mirthum Okeikum
Aleksie Koholiku
Módl się za namiUlubiona butelko Koholika
Módl się za namiPapierosie Koholika
Módl się za namiPrześcieradło Koholika z mokrą plamą
Módl się za namiMajaki Koholika
Módlcie się za namiAleksie Koholiku
Wstaw się za namiSzamponie i odżywko Koholika
Wstawcie się za namiMisko z wymiocinami Koholika
Wstawcie się za nami
Po odmówieniu litanii, wandejczycy rozeszli się po domu. Litania ta ma charakter żałobny, przerywana była lamentem nad świeckim. Za to ostatni dzień kwietnia będzie dniem rytualnego obmycia się w wódce, dla zmycia swoich grzechów, żałobna litania, jest do tego wstępem...
Pielgrzymka
I ruszyli! Ze śpiewem na ustach i wandą w sercu, dzielny tłum wandejczyków z Precelkhandy od prawie dwudziestu dni maszeruje w stronę GWS, po drodze budując wspaniały most, z torami kolejowymi, tramwajowymi, chodnikami dla pieszych i czteropasmową-pasmową autostradą. Dzieci, młodzież, dorośli i emeryci, wszyscy dźwigają jakieś elementy konstrukcji, żeby wznieść ten cud wandejskiej myśli technicznej. Wszystko zostanie zbudowane gołymi rękoma, bez koparek, glebogryzarek, kosiarek i walców! Gość Wandowy, obejmuje patronat nad pielgrzymką (budową), będziemy stale informować o tym przedsięwzięciu.
Więcej: Pielgrzymka
Słowo na kwiecień-maj
Ludu wandejski! Drogie dzieci!
Przyznać muszę, że dopadła mnie infekcja wirusowa, zwana realiozą. Sprawiło to, że nie napisałem wcześniej słowa na kwiecień. Dlatego dziś, tuż przed końcem miesiąca napiszę przemowę kwietniowo-majową.
Dzieci, jest taka zła rzecz, która nazywa się fochem. Strzeżcie się focha, bo to coś strasznego. Zapominacie wtedy czym jest wasza ukochana ludowa ojczyzna i zajmujecie się najczęściej REALEM. Bytem okrutnym, gorszym chyba nawet od monarchofaszyzmu.
W Mandragoracie trwają teraz dyskusje na temat zmiany, klimatu, narracji. Kto wie, może słowo na Czerwiec, będzie już pisane w bunkrze przeciwatomowym, na marsie, albo... w ukryciu przed prześladowaniami, tego jeszcze nie wiemy...
Bądźcie silni w Wandzie, niech nic was nie zwiedzie od pracy dla jedynej słusznej socjalistycznej ojczyzny!
metadane
autor: Grigorij
opublikowano: Wandea Ludu, 2010
link: Tutaj